Image Not Found

PORTAL POPULARNONAUKOWY
UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO
IM. KAROLA MARCINKOWSKIEGO W POZNANIU

Image Not Found

Image

Ciepło, ciepło, coraz cieplej…

Jeszcze niedawno europejskie lato mogło kojarzyć się wielu osobom z umiarkowanym ciepłem, otwartymi oknami i kilkoma naprawdę gorącymi dniami. Dziś coraz częściej oznacza alerty meteorologiczne, noce bez ochłodzenia, suszę, przeciążone systemy energetyczne i powracające pytania o to, jak chronić zdrowie w czasie upałów. To co obecnie obserwujemy, to nie jednorazowa anomalia – to trend klimatyczny.

Europa jest obecnie najszybciej ocieplającym się kontynentem. Wzrost temperatury przebiega tu znacznie szybciej niż średnio na świecie, a skutki widać szczególnie latem. Fale upałów pojawiają się częściej, trwają dłużej i coraz częściej rozpoczynają się już w czerwcu, a nawet w maju. Temperatury, które dawniej były rzadkością, dziś stają się częścią powtarzalnego wzorca.

Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem – tempo wzrostu temperatury jest tu około dwukrotnie większe niż średnia globalna. Na wykresie przedstawiono odchylenia temperatury względem średniej z okresu 1850–1900. Źródło: Zeke Hausfather/Berkeley Earth

Nie oznacza to, że każdy gorący dzień jest bezpośrednio „spowodowany” zmianą klimatu. Pogoda nadal zależy od układów ciśnienia, kierunku napływu mas powietrza, temperatury mórz czy lokalnych warunków. Jednak globalne ocieplenie podnosi punkt wyjścia. Gdy nad Europę napływa gorące powietrze z południa, trafia ono na kontynent, który jest już cieplejszy, bardziej przesuszony i mniej zdolny do naturalnego chłodzenia przez parowanie wody z gleby i roślin. W efekcie zjawiska pogodowe, które występowały także w przeszłości, dziś częściej prowadzą do temperatur rekordowych, dłuższych fal upałów i większych strat.

Straty te to również skutki zdrowotne, które nie ograniczają się do samego dyskomfortu podczas upałów. Wysokie temperatury zwiększają ryzyko odwodnienia, udarów cieplnych, zaostrzeń chorób sercowo-naczyniowych i oddechowych oraz zgonów wśród osób starszych i przewlekle chorych. Ocieplenie sprzyja też ekspansji wektorów chorób zakaźnych — komarów i kleszczy — przez co w Europie mogą częściej pojawiać się zakażenia wcześniej kojarzone z cieplejszymi regionami, takie jak denga, malaria czy choroby odkleszczowe. Wyższe temperatury i ekstremalne zjawiska pogodowe mogą również nasilać problem zatruć pokarmowych, zanieczyszczenia wody, antybiotykooporności, niedoborów żywności oraz migracji klimatycznych. W tym sensie zmiana klimatu jest nie tylko wyzwaniem środowiskowym, lecz także jednym z najważniejszych zagrożeń dla zdrowia publicznego.

Schemat bilansu energetycznego Ziemi. Promieniowanie słoneczne dochodzące do Ziemi jest częściowo odbijane w postaci promieniowania podczerwonego (na czerwono). Gazy cieplarniane, takie jak CO2, obecne w atmosferze, mają zdolność pochłaniania części promieniowania podczerwonego i podnoszenia tym samym temperatury. Im większa emisja tych gazów, tym większy efekt absorbcji i wpływu na ocieplanie się klimatu. Na podstawie Kiehl i Trenberth (1997), tłumaczone, licencja: CC BY-SA 4.0.

Czy Europa ma już „nowy klimat”? Być może lepiej powiedzieć, że granice dawnej normalności przesunęły się na naszych oczach. Nie żyjemy w świecie, w którym upały są wyłącznie wyjątkowym epizodem. Żyjemy w świecie, w którym ekstremalne temperatury stają się coraz bardziej prawdopodobne. Dlatego adaptacja — zieleń w miastach, ochrona osób wrażliwych, chłodne przestrzenie publiczne, retencja wody i lepsze planowanie urbanistyczne — musi iść w parze z ograniczaniem emisji gazów cieplarnianych. Bez tego obecne rekordy nie będą końcem problemu, lecz zapowiedzią kolejnych.

Mimo przytłaczających danych wskazujących na antropogeniczne źródło współczesnego ocieplania się klimatu, część osób nadal neguje istnienie tego zjawiska, bagatelizuje jego znaczenie lub zaprzecza jego przyczynom. Tymczasem skala i tempo obserwowanych zmian są wyjątkowe. W bardzo krótkim czasie, liczonym w dekadach, a nie tysiącach czy milionach lat, wzrost emisji gazów cieplarnianych związany z działalnością człowieka przełożył się na mierzalne ocieplenie atmosfery, oceanów i powierzchni lądów. Skąd zatem bierze się taki opór? Częściowo z braku wiedzy i mylenia klimatu z pogodą – chłodniejszy tydzień lub śnieżna zima bywają traktowane jako dowód przeciwko globalnemu ociepleniu, choć w żaden sposób nie podważają wieloletniego trendu. Częściowo z tego, że zmiana klimatu jest procesem złożonym, rozciągniętym w przestrzeni i trudniejszym do wyobrażenia niż pojedyncza burza, pożar czy powódź. Znaczenie mają też emocje, bo uznanie skali zagrożenia może budzić lęk, poczucie bezradności albo opór przed koniecznością zmian. Do tego dochodzą interesy ekonomiczne, spory polityczne i dezinformacja: proste slogany, często powielane w mediach społecznościowych, bywają projektowane tak, by wzmacniać nieufność wobec nauki i przynosić komuś zysk – finansowy, polityczny lub wizerunkowy.

Źródła:

  • Europe’s record heatwave: does the continent have a new climate? Nature 2026. https://doi.org/10.1038/d41586-026-02046-x
  • Lynas i in. (2021). Greater than 99% consensus on human caused climate change in the peer-reviewed scientific literature. Environmental Research Letters, https://iopscience.iop.org/article/10.1088/1748-9326/ac2966
  • Rzymski P. (2024). Wpływ zmian klimatu na zdrowie – relacja letalna. Menedżer Zdrowia. https://www.termedia.pl/mz/Wplyw-zmian-klimatu-na-zdrowie-relacja-letalna,56496.html

Zezwalamy na bezpłatny przedruk artykułów ze strony pod wyłącznym warunkiem podania źródła artykułu. Prosimy o podanie następującego źródła: Nauka i Zdrowie UMP – onauce.ump.edu.pl


Prezentowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny oraz edukacyjny i nie powinny być interpretowane jako porady medyczne służące do diagnozowania lub leczenia.