W 2026 r. mija 70 lat od odkrycia syncytialnego wirusa oddechowego (RSV). Przez większość tego czasu kojarzono go przede wszystkim z zakażeniami niemowląt i małych dzieci. Dopiero postęp diagnostyki i badań nad biologią wirusa pozwolił zrozumieć, jak istotnym zagrożeniem jest on również dla osób starszych i przewlekle chorych. Jednocześnie przełomowe odkrycia z zakresu biologii strukturalnej umożliwiły opracowanie skutecznych szczepionek, których pojedyncza dawka może zapewniać ochronę przez kilka sezonów infekcyjnych.
Historia badań nad RSV rozpoczęła się w 1956 roku, kiedy amerykańscy naukowcy wyizolowali wirusa od szympansów z objawami nieżytu nosa. Już rok później powiązano go z ciężkimi zakażeniami dolnych dróg oddechowych u niemowląt. Przez kolejne dekady to właśnie najmłodsze dzieci pozostawały w centrum zainteresowania badaczy, ponieważ RSV jest jedną z głównych przyczyn zapalenia oskrzelików i zapalenia płuc w tej grupie wiekowej.
Z czasem okazało się jednak, że znaczenie tego patogenu jest znacznie szersze. Rozwój metod molekularnych, w szczególności diagnostyki opartej na wykrywaniu materiału genetycznego wirusa, pozwolił lepiej rozpoznawać zakażenia u dorosłych. Obecnie wiadomo, że RSV jest jedną z ważnych przyczyn sezonowych infekcji układu oddechowego, a jego ciężki przebieg stanowi szczególne zagrożenie dla seniorów oraz osób z chorobami współistniejącymi. Do grup zwiększonego ryzyka należą przede wszystkim osoby z przewlekłymi chorobami układu oddechowego, takimi jak astma i POChP, chorobami sercowo-naczyniowymi, cukrzycą, otyłością oraz schorzeniami związanymi z osłabieniem odporności, w tym chorobami nowotworowymi. U tych pacjentów infekcja RSV może prowadzić do zapalenia płuc, niewydolności oddechowej, zaostrzenia istniejących chorób i konieczności hospitalizacji.
Dlaczego RSV może być szczególnie niebezpieczny?
Jedną z charakterystycznych właściwości RSV jest zdolność do wywoływania fuzji zakażonych komórek nabłonka dróg oddechowych z komórkami sąsiednimi. W efekcie powstają wielojądrowe struktury, nazywane syncytiami, od których wirus wziął swoją nazwę. Proces ten zaburza prawidłowe funkcjonowanie nabłonka oddechowego. Szczególnie istotne jest uszkodzenie komórek wyposażonych w rzęski, czyli mikroskopijne struktury odpowiedzialne za przesuwanie śluzu wraz z zatrzymanymi w nim zanieczyszczeniami i drobnoustrojami w kierunku górnych dróg oddechowych. Zakażenie RSV może prowadzić do upośledzenia ruchu rzęsek, ich zanikania, a także uszkadzania i złuszczania komórek nabłonka. W ten sposób dochodzi do osłabienia mechanizmu oczyszczania śluzowo-rzęskowego, stanowiącego jedną z najważniejszych barier chroniących płuca przed zakażeniami. Uszkodzony nabłonek staje się bardziej podatny na kolonizację bakteryjną, co sprzyja rozwojowi wtórnych infekcji.

Szczególne znaczenie mają tutaj pneumokoki (Streptococcus pneumoniae). Badania eksperymentalne wskazują, że zakażenie RSV może sprzyjać ich przyleganiu do komórek nabłonka, ułatwiać kolonizację i nasilać procesy prowadzące do zakażeń bakteryjnych. Wśród innych bakterii mogących wikłać zakażenia RSV wymienia się Haemophilus influenzae, Moraxella catarrhalis i Staphylococcus aureus. Wtórne zakażenia bakteryjne mogą powodować zapalenie płuc, a w przypadku pneumokoków również inwazyjną chorobę pneumokokową. Zakażenia pneumokokowe wiążą się ponadto z ryzykiem powikłań sercowo-naczyniowych, w tym uszkodzenia mięśnia sercowego i zaburzeń jego funkcjonowania.
Skala problemu znajduje odzwierciedlenie w praktyce klinicznej. Dane z polskiego projektu RespiTer, realizowanego pod auspicjami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, wskazują, że zdecydowana większość dorosłych pacjentów hospitalizowanych z powodu RSV otrzymywała antybiotykoterapię w związku z podejrzeniem lub potwierdzeniem wtórnego zakażenia bakteryjnego. Nie oznacza to jednak, że u wszystkich tych pacjentów obecność bakterii została jednoznacznie potwierdzona
RSV pozostaje patogenem, którego znaczenie epidemiologiczne u dorosłych nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w statystykach. Jedną z przyczyn jest ograniczona czułość szybkich testów antygenowych, szczególnie u osób starszych.W przeciwieństwie do dzieci, u dorosłych ilość wirusa obecnego w nosogardzieli bywa mniejsza, a okres jego wykrywalności krótszy. Tymczasem to właśnie z nosogardzieli najczęściej pobiera się materiał do szybkich testów diagnostycznych. W konsekwencji ujemny wynik testu antygenowego nie wyklucza zakażenia RSV. W niektórych analizach czułość takich testów u dorosłych szacowano na około 30%, co oznacza, że znaczna część infekcji może pozostawać nierozpoznana. Bardziej czułe metody molekularne pozwalają ograniczyć ten problem, jednak nie zawsze są rutynowo stosowane, szczególnie poza szpitalami. Ma to istotne konsekwencje. Zakażenie RSV może nie zostać rozpoznane jako pierwotna przyczyna pogorszenia stanu zdrowia, a późniejsze powikłania bywają traktowane jako niezależne zdarzenia kliniczne. Dotyczy to zwłaszcza zaostrzeń przewlekłych chorób układu oddechowego i krążenia, wtórnych infekcji bakteryjnych czy incydentów sercowo-naczyniowych.
Konsekwencje zakażenia nie kończą się wraz z ustąpieniem objawów
Ciężkie zakażenie RSV u osoby starszej może oznaczać hospitalizację trwającą ponad tydzień, a następnie długotrwały okres rekonwalescencji. Szczególnie niepokojące są jednak dane dotyczące zwiększonego ryzyka poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych po przebytej infekcji. Badania obserwacyjne wskazują, że po hospitalizacji z powodu RSV wzrasta ryzyko między innymi zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu. Jest ono szczególnie podwyższone w pierwszym miesiącu po zakażeniu, ale w niektórych analizach zwiększone ryzyko obserwowano nawet w okresie do 12 miesięcy. Zależność ta dotyczy przede wszystkim osób z istniejącymi wcześniej chorobami układu krążenia, choć incydenty sercowo-naczyniowe mogą występować również u pacjentów bez rozpoznanego wcześniej obciążenia kardiologicznego.
Mechanizmy łączące zakażenia układu oddechowego ze zdarzeniami sercowo-naczyniowymi są złożone. Obejmują między innymi ogólnoustrojową odpowiedź zapalną, zwiększoną skłonność do zakrzepicy, zaburzenia funkcji śródbłonka naczyniowego, niedotlenienie oraz zwiększone obciążenie układu krążenia. Dodatkową rolę mogą odgrywać wtórne zakażenia bakteryjne, zwłaszcza pneumokokowe. Chociaż obserwacyjne zależności nie przesądzają, że każde późniejsze zdarzenie sercowo-naczyniowe jest bezpośrednim następstwem RSV, pokazują, że konsekwencje ciężkiej infekcji mogą wykraczać daleko poza układ oddechowy.
W przypadku seniorów równie ważnym problemem jest ryzyko utraty sprawności funkcjonalnej. Pobyt w szpitalu, ograniczenie aktywności fizycznej, przedłużające się osłabienie i zaostrzenie chorób przewlekłych mogą prowadzić do pogorszenia mobilności, zwiększenia zależności od pomocy innych osób, a niekiedy do trwałej utraty samodzielności.
znacza to, że rzeczywiste obciążenie zdrowotne RSV nie powinno być oceniane wyłącznie na podstawie liczby zakażeń, hospitalizacji czy zgonów. Należy uwzględniać również długofalowe skutki infekcji dla zdrowia i jakości życia.
Dlaczego opracowanie szczepionek zajęło ponad pół wieku?
Próby opracowania szczepionki przeciw RSV rozpoczęły się już w latach 60. XX wieku. Pierwsze badania zakończyły się jednak poważnym niepowodzeniem. Zastosowanie szczepionki zawierającej inaktywowanego wirusa prowadziło u części zaszczepionych dzieci do cięższego przebiegu późniejszego naturalnego zakażenia RSV. Zjawisko to, określane jako choroba nasilona przez szczepienie, na wiele lat stało się jedną z głównych przeszkód w rozwoju skutecznej profilaktyki.
Przełom przyniósł dopiero rozwój biologii strukturalnej w XXI wieku, który umożliwił dokładne poznanie przestrzennej budowy białka F, odpowiadającego za fuzję błony wirusa z błoną komórki gospodarza. Okazało się, że białko to występuje w dwóch zasadniczych konformacjach: przedfuzyjnej i pofuzyjnej. Forma przedfuzyjna, obecna przed połączeniem błon, zawiera szczególnie ważne miejsca rozpoznawane przez silnie neutralizujące przeciwciała. Po fuzji białko zmienia swoją strukturę, a część tych miejsc przestaje być dostępna.
Obie formy białka są immunogenne, ale wywołują jakościowo odmienną odpowiedź przeciwciał. Forma pofuzyjna może pobudzać powstawanie przeciwciał, które rozpoznają wirusa, lecz nie neutralizują go równie skutecznie. Istotne jest jednak, że historyczne niepowodzenie szczepionki inaktywowanej było wynikiem bardziej złożonych mechanizmów immunologicznych, obejmujących nie tylko charakter przeciwciał, ale również nieprawidłowo ukierunkowaną odpowiedź zapalną.

Kluczowym osiągnięciem było opracowanie sposobu stabilizacji białka F w konformacji przedfuzyjnej. Dzięki temu możliwe stało się stworzenie szczepionek wywołujących silną odpowiedź neutralizującą, ukierunkowaną na najbardziej podatne na działanie przeciwciał struktury wirusa. Znaczenie tego odkrycia jest szczególnie duże w kontekście starzenia się układu odpornościowego. Proces ten, określany jako immunosenescencja, prowadzi do zmian w jakości i skuteczności odpowiedzi immunologicznej, zwiększając podatność seniorów na ciężki przebieg zakażeń. Nowoczesne szczepionki pozwalają pobudzić produkcję funkcjonalnych przeciwciał neutralizujących RSV, wzmacniając ochronę przed chorobą.
Ochrona utrzymująca się przez kilka sezonów
Jedną z najważniejszych zalet szczepień przeciw RSV jest możliwość uzyskania ochrony utrzymującej się dłużej niż jeden sezon infekcyjny. Wyniki badań klinicznych wskazują, że pojedyncza domięśniowa dawka szczepionki może zapewniać istotną ochronę przed chorobą dolnych dróg oddechowych wywołaną przez RSV przez co najmniej trzy sezony. Chociaż skuteczność stopniowo obniża się z upływem czasu, ochrona pozostaje zauważalna również w trzecim sezonie. Wielkość i trwałość tego efektu zależą jednak od konkretnego preparatu, a badania nad długoterminową skutecznością nadal trwają.
Jest to istotna różnica w porównaniu ze szczepieniami przeciw grypie i COVID-19, w których konieczne jest regularne odnawianie ochrony ze względu na zmienność wirusów i stopniowe osłabianie odpowiedzi immunologicznej. RSV również jest wirusem RNA, jednak tempo jego zmian ewolucyjnych jest relatywnie wolniejsze niż w przypadku wirusów grypy. Co więcej, białko F, będące podstawowym antygenem stosowanym w szczepionkach, charakteryzuje się stosunkowo dużą konserwatywnością. Sprzyja to utrzymywaniu skuteczności odpowiedzi immunologicznej w kolejnych sezonach.
Szczepienia przeciw RSV ograniczają ryzyko objawowej choroby dolnych dróg oddechowych, w tym jej cięższych postaci. Zapobieganie ciężkim infekcjom może potencjalnie zmniejszać również częstość wtórnych zakażeń bakteryjnych, zaostrzeń chorób przewlekłych i zdarzeń sercowo-naczyniowych. Jednak skala tych dodatkowych korzyści nie została jeszcze w pełni określona w badaniach bezpośrednio oceniających wymienione punkty końcowe.
Profilaktyka dostępna także w aptekach
W Polsce szczepienia przeciw RSV są objęte refundacją. Osoby w wieku 65 lat i więcej mogą otrzymać szczepionkę bezpłatnie, natomiast w grupie wiekowej 60–64 lata dostępna jest 50-procentowa refundacja apteczna. Istotnym ułatwieniem jest możliwość wykonania szczepienia w aptece. Zgodnie z wynikami badań klinicznych szczepionki przeciw RSV można podawać podczas tej samej wizyty co szczepionki przeciw grypie lub COVID-19, z zachowaniem zaleceń dotyczących poszczególnych preparatów.
Dostępność profilaktyki ma szczególne znaczenie w kontekście sezonowości zakażeń. W Polsce zwiększona aktywność RSV często występuje w późniejszej części sezonu infekcyjnego, a szczyt zachorowań może przypadać na luty lub marzec. Jest to okres, w którym osoby starsze mogły już wcześniej przechodzić inne infekcje układu oddechowego. Kolejne zakażenie, szczególnie u pacjentów z wielochorobowością, może dodatkowo pogarszać ich stan zdrowia. Dlatego szczepienie warto zaplanować odpowiednio wcześnie, aby ochrona immunologiczna zdążyła się rozwinąć przed okresem wzmożonej transmisji wirusa.
Szczepienia jako element ochrony zdrowia i niezależności seniorów
Historia RSV jest przykładem tego, jak postęp nauki może stopniowo zmieniać rozumienie znaczenia znanego od dziesięcioleci patogenu. Wirus, który początkowo postrzegano przede wszystkim jako zagrożenie dla niemowląt, okazał się także istotnym czynnikiem ciężkich zakażeń u dorosłych, zwłaszcza osób starszych i przewlekle chorych. Jednocześnie dopiero wieloletnie badania nad jego strukturą i mechanizmami wywoływania odpowiedzi immunologicznej pozwoliły pokonać przeszkody, które przez ponad pół wieku uniemożliwiały opracowanie skutecznych szczepionek.
Dziś profilaktykę RSV należy rozpatrywać w szerszej perspektywie niż tylko zapobieganie chorobom układu oddechowego. Ciężka infekcja może prowadzić do długotrwałych powikłań, pogorszenia przebiegu chorób współistniejących oraz utraty sprawności funkcjonalnej. W przypadku seniorów konsekwencje te mogą oznaczać nie tylko problemy zdrowotne, ale także ograniczenie możliwości samodzielnego życia. Zapobieganie ciężkim zakażeniom RSV jest więc również inwestycją w zachowanie sprawności, niezależności i jakości życia osób starszych. To właśnie ten wymiar profilaktyki powinien być coraz wyraźniej uwzględniany zarówno w praktyce klinicznej, jak i w działaniach na rzecz zdrowia publicznego.
Źródła:
- https://szczepienia.pzh.gov.pl/szczepionki/rsv-2/
- Majewska, W., Poniedziałek, B., Brydak, L. B., Fal, A., & Rzymski, P. (2026). Seasonal and Age-Stratified Patterns of Influenza, COVID-19, and RSV in Poland (2024-2026). Viruses, 18(9), 1038. https://doi.org/10.3390/v18091038
- Rzymski, P., Wajdowicz, M., Piaszczyński, S., Czupryna, P., Turzańska, K., Pazgan-Simon, M., Skwara, P., Hlebowicz, J., Piaseck, M., Zarębska-Michaluk, D., Sikorska, K., & Flisiak, R. (2026). Comparison of the Clinical Course of Viral Respiratory Infections in Hospitalized Patients During the 2025/2026 Season in Poland. Vaccines, 14(8), 651. https://doi.org/10.3390/vaccines14080651
- Rzymski, P., Poniedziałek, B., Zarębska-Michaluk, D., Tomasiewicz, K., & Flisiak, R. (2025). High seroprevalence and high risk: why are older adults more prone to respiratory syncytial virus?. Journal of virology, 99(10), e0143225. https://doi.org/10.1128/jvi.01432-25
- Rzymski P. (2026). An Appraisal of the Potential Downstream Benefits of RSV Vaccination in Older Adults. Reviews in medical virology, 36(5), e70198. https://doi.org/10.1002/rmv.70198
- Rzymski P. (2026). Respiratory syncytial virus and Streptococcus pneumoniae: Partners in crime. Advances in virus research, 125, 1–27. https://doi.org/10.1016/bs.aivir.2026.06.001
Zezwalamy na bezpłatny przedruk artykułów ze strony pod wyłącznym warunkiem podania źródła artykułu. Prosimy o podanie następującego źródła: Nauka i Zdrowie UMP – onauce.ump.edu.pl
Prezentowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny oraz edukacyjny i nie powinny być interpretowane jako porady medyczne służące do diagnozowania lub leczenia.






